Relacja ze spaceru z Michałem Książkiem

17 stycznia 2026
Sporo młodszych i starszych zainteresowanych osób, w tym Biblioteczne Biuro Podróży „Mali Rozbójnicy” zostało wczoraj zabranych przez Michała Książka na otwarty spacer przyrodniczy po centrum Suwałk.
Autor m.in. „Atlasu dziur i szczelin” , w którym opisuje sekretne życie przyrody w nieoczywistych miejscach w mieście, pokazał nam… czy to on pokazał, czy teleskop? Jak człowiek może pokazać kolor oczu kawki? Dzięki ogromnemu teleskopowi, dźwiganemu na plecach przez Michała Książka przez pół miasta, widzieliśmy więc kawkę i jej kolor oczu, kaczki krzyżówki, cyraneczki i nurogęś, myszołowa (nie chciał pozować) oraz gila, zajadającego drugie śniadanie na czubku wysokiej olchy tak długo, aż wszyscy zobaczyli go dwa razy. Widzieliśmy mchy i porosty na drzewach (wcale nie od północnej strony), słyszeliśmy jak głęboko sięga dziupla w starym pniu, nawet prawie widzieliśmy i słyszeli, jak drzewo tworzy sobie jedzenie przez fotosyntezę. Każdy mógł zaglądać w okular teleskopu i opukać drzewo gumowym młotkiem.
Pan Michał w prosty sposób wyjaśniał wiele rzeczy, a przez nie przebijała jasność zasady: im więcej w budowlach dziur i szczelin, pęknięć, nawet zagrzybień… tym niby gorzej dla człowieka, ale zawsze lepiej dla przyrody. Tam, gdzie jest „wysprzątane” z chwastów, starych dziuplastych drzew (i w ogóle starych drzew z gęstą koroną), wyrównane są wszelkie zakamarki – tam zwierząt, ptaków i owadów jest znacznie mniej.
Dziękujemy!